Postanowienia noworoczne – nauka opcji.
Z postanowieniami noworocznymi bywa przeważnie tak że w styczniu stawiamy sobie ambitne cele natomiast w okolicach kwietnia, maja nie zostaje po nich już nawet wspomnienie. Jako że świetnym postanowieniem noworocznym dla osób interesujących się swoimi finansami jest z pewnością nauka opcji opowiem jak zrealizować ten cel tak aby w kwietniu lub maju móc zacząć aktywny trading.
Proces nauki będzie przebiegał w trzech krokach.
- Krok pierwszy to zbudowanie bardzo ogólnej bazy wiedzy, opanowanie podstaw, czym są opcje put i call, greki, zmienność.
- Następny będzie etap aplikacji tej wiedzy na koncie demo, douczeniu się potrzebnych elementów aby zbudować swój plan tradingowy i przetestować go
- finalny krok – rozpoczęcie tradingu na koncie live.
Książki i materiały edukacyjne
W zależności od posiadanej wiedzy o rynkach finansowych edukację można zacząć od różnych książek. Założę dla uproszczenia że posiadamy już jakąś podstawową wiedzę o giełdzie i skupię się na samych opcjach. Jako że na rynku polskim nie ma wielu książek poświęconym opcjom jesteśmy ograniczeni do pozycji anglojęzycznych, których jest na rynku bardzo dużo, na różnych poziomach zaawansowania.
W zasadzie aby nauczyć się opcji wystarczy kupić jedną książkę i ją dokładnie przestudiować. Książką tą jest książka Sheldona Natenberga “Option volatility and pricing” która jest swego rodzaju biblią traderów opcji. Sądzę jednak że dla ogromnej większości początkujących, osób bez żelaznej dyscypliny i samozaparcia będzie to najlepsza droga do tego aby na wiosnę nawet nie pamiętać o noworocznym postanowieniu. Moja propozycja jest nieco inna a do Natenberga jeszcze wrócimy.


Zamiast tego polecę darmowe opracowanie w języku polskim Krzysztofa Mejszutowicza “Podstawy inwestowania w kontrakty terminowe i opcje”. Jest to kilkudziesięciostronicowy pdf, który będzie dobrym wprowadzeniem dla osób zainteresowanych opcjami. Z opracowania tego dowiemy się czym są opcje put i call, podstawowe pojęcia teorii opcji jak greki, zmienność i kilka prostych strategii. Po przestudiowaniu tego materiału nabędziemy wiedzę wystarczającą do tego aby móc zaimplementować w praktyce proste strategie opcyjne jak vertical spreads czy plan tradingowy iron condor który przedstawiłem w jednym z filmików na kanale youtube oraz wpisie na blogu. Opanowawszy podstawy możemy otworzyć konto demo, przykładowo u brokera Interactive Brokers lub, jeżeli zależy nam na polskim suporcie, Lynx i rozpocząć aktywną naukę.
Konto demo
Co się tyczy konta demo, powszechna mądrość ludowa mówi że konto demo jest nieprzydatne ze względu na brak zaangażowania emocjonalnego jakie wywołują realne pieniądze. Uważam jednak że świat opcji jest na tyle złożonym tematem że brak owego zaangażowania emocjonalnego całkowicie wynagrodzi nam zaangażowanie intelektualne. Niezbędnym w tradingu na prawdziwym koncie będzie płynne poruszanie się w łańcuchu opcji, poznanie mechaniki tworzenia spreadów oraz nauka patrzenia na trading z perspektywy całego portfela a nie pojedynczych pozycji. Niezbędna będzie również płynna obsługa platformy tradingowej, która w przypadku brokerów IBKR i Lynx na pierwszy rzut oka może wywołać ból głowy. Taką wiedzę zdobędziemy testując różne strategie na koncie demo. Problemem z kontem demo mogą być nierealne kwotowania po jakich nasze transakcje są realizowane dlatego wyniki jakie na nim generujemy nie powinny być dla nas wskaźnikiem przyszłych zysków.
Wybór brokera
Osobnym tematem jest wybór brokera. Na rynku europejskim wiodącym brokerem jest IBKR, oraz jego pośrednik dostępny na rynku polskim Lynx. Dostęp do opcji daje również Saxo bank jednak nie wiem czy oferuje on konto demo. W IBKR możemy odtworzyć demo bez otwierania realnego konta co również ma swoją zaletę. Broker IBKR oferuje również bazę wiedzy oraz filmy instruktażowe dotyczące platformy co na początek będzie bardzo cenne. Jeżeli pojawi się zapotrzebowanie takie filmy pojawią się również na tym kanale w języku polskim.
Aktywna faza nauki
Po rozpoczęciu fazy aktywnej nauki przyjdzie czas na pogłębienie wiedzy dotyczącej samych opcji. W tym momencie możemy sięgnąć do materiałów online. Jeżeli znajomość angielskiego nie jest barierą to możemy zapoznać się z materiałami option alpha lub tasty trade. Ten moment będzie też odpowiedni do sięgnięcia po wspomnianą wcześniej biblię Sheldona Natenberga lub inną książkę dotyczącą opcji (przykładowo Options and Options Trading Robert Ward).

W trakcie pogłębiania wiedzy natkniemy się na wiele koncepcji, strategii tradingowych których przetestowanie bez ryzykowania realnych pieniędzy rzuci nam nieco światła na nasz własny temperament i oczekiwania. Być może zainteresują nas bardzo aktywne strategie 0DTE lub bardziej livestylowy trading powyżej 40DTE+ gdzie czas spędzony na tradingu ograniczy się do 1-3 godzin tygodniowo. Nie ma tu złych ani dobrych wariantów. Ważne abyśmy nie padli ofiarą myślenia że aby dużo zarobić musimy siedzieć non stop przed komputerem i aktywnie tradować przez co zaniedbamy inne aspekty życia, lub w drugim przypadku, gdy lubimy akcję i gdy coś się dzieje a próbując tradować 1-2h tygodniowo możemy stracić zainteresowanie tematem. Generalnie im bliższe wygaśnięcia opcje stosujemy tym więcej czasu będziemy musieli spędzać przed monitorem aby zarządzać naszymi pozycjami.
Celem i rezultatem pogłębiania wiedzy i testowania różnych koncepcji na koncie demo powinien być plan tradingowy jaki przygotujemy dla siebie. Dla takiego planu powinniśmy przeprowadzić forward test, czyli przeprowadzić skuteczną egzekucję naszych sygnałów z uwzględnieniem zarządzania kapitałem, zarządzania pozycjami i ich zamykaniem. Dla strategii poniżej 7DTE może to być kilka tygodni, dla strategii 40DTE kilka miesięcy. W trakcie takich testów wyłapiemy błędy i nieprzewidziane sytuacje jakie mogą się pojawić, przykładowo:
- Wpływ płynności opcji na możliwość zawierania pozycji
- Korelacje pomiędzy pozycjami
- Wpływ ogłaszania wyników przez firmy, czy różnych flash crashy czyli jak zmiana zmienności wpływa na nasze pozyje
Przejście na konto live
Kiedy przejść z demo na realne konto? Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Podstawowym warunkiem będzie przygotowany i przetestowany plan tradingowy aby uniknąć otwierania pozycji intuicyjnie czy pod wpływem newsów. Musimy też mieć jakiś stopień zaufania do planu, swojej wiedzy i samych siebie aby zwiększyć prawdopodobieństwo prawidłowej egzekucji naszego planu. Ważne aby nie popełnić dwóch skrajnych błędów.
- Pierwszym będzie chęć szybkiego przejścia na konto live bo chcemy zacząć zarabiać, czujemy że coś już tam wiemy a siedząc na demo zostawiamy pieniądze na stole.
- Drugim błędem będzie wpadnięcie w pułapkę wiecznych przygotowań. Z każdym nauczonym tematem dostrzeżemy detale które będą prowadziły do kolejnej wiedzy której jeszcze nie posiadamy.
Aby uniknąć obu pułapek warto wpoić sobie przekonanie że nasz trading będzie nieustanną ścieżką nauki. Przejście na konto live nie oznacza że zakupione książki możemy wystawić na sprzedaż i zająć się tradingiem. To właśnie wtedy zaczyna się prawdziwa faza nauki, faza kiedy na szali są nasze pieniądze i to od naszej dyscypliny i chęci bycia lepszymi będzie zależała nasza zyskowność.
Na etapie konta demo powinniśmy stworzyć swój dziennik tradera w którym będziemy śledzić swoje pozycje. Dziennik będzie niezbędnym elementem w rozwoju naszego tradingu, umożliwi wyłapywanie błędów i wprowadzanie ulepszeń.

Podsumowanie
Celem tradingu jaki proponuję nie jest obrócenie posiadanej kwoty w miliony na przestrzeni tygodnia, miesiąca czy roku ale zbudowanie systemu tradingowego pozwalającego na pomnażanie naszych oszczędności wraz z upływem czasu z wysokim prawdopodobieństwem sukcesu. Przechodząc na konto live powinniśmy mieć już konkretny plan treningowy jaki będziemy realizować. Zaczynając od małej kwoty, gdy widzimy że przestrzegamy planu, i zaczynamy być zyskowni możemy zacząć regularnie zwiększać kwotę depozytu. Ważne aby w trakcie tradingu eliminować błędy jakie popełnimy i rozwijać swoją strategię. Powinniśmy również zostawić sobie miejsce na rozwój i budowę nowych strategii, przy małym koncie możemy testować nowe koncepcje na koncie demo, gdy depozyt się zwiększy możemy wydzielić sobie kwotę na eksperymenty z nowymi strategiami i podejściami.
Oczywiście podana przeze mnie strategia na naukę nie jest jedyną słuszną, każdy z nas ma inne metody uczenia, temperament i cierpliwość. Niezależnie jaką ścieżkę nauki obierzemy ważne aby odpowiednio zbalansować naszą chęć do natychmiastowego wyrzucenia pieniędzy na giełdę i rozpoczęcia tradingu z wewnętrznym perfekcjonistą który może nigdy nie wyjechać z garażu utknąwszy na wiecznych przygotowaniach.
Życzę powodzenia w realizacji celów oraz zapraszam na bloga i kanał na youtubie, w kolejnych tygodniach i miesiącach postaram się dostarczać materiały które pomogą wam w realizacji celu nauki opcji.

